Jeszcze w XVII w. rosła tu pierwotna puszcza. Miasto zawdzięcza swoją nazwę elitarnemu uzdrowisku, które powstało przez zupełny przypadek. W 1606 r. lord North odbywał konną przejażdżkę i natknął się na czynne źródło wody mineralnej o właściwościach leczniczych, zwane Chalybeate Spring. Po tym zdarzeniu do wód zaczęły przybywać królowe angielskie, a szczyty popularności osiągnęło w okresie panowania Jerzego IV. Chociaż należy do najbardziej nielubianych władców w dziejach to po dziś dzień pod koniec lipca odbywa się tutaj 5-dniowe Święta Króla Jerzego.

Warto przespacerować się uzdrowiskowo-handlową promenadą Pantiles, która składa się dwóch poziomów – Górnej i Dolnej Trasy. Można podziwiać giełdę zbożową, galerię muzyczną i Union House. w Domu Zdrojowym szklanki wody wciąż podaje osoba zatrudniona przy czerpaku. W okolicy można znaleźć wspaniałe rezydencje możnowładców, które dość często są udostępniane do zwiedzania.