Wiadomość o poparciu obozu będącego za odejściem z Unii Europejskiej przez Borisa Johnsona, burmistrza Londynu I jednego z najpopularniejszych polityków w kraju może okazać się przełomowym momentem w karierze polityka. Komentatorzy już wcześniej podkreślali, iż jego zachowanie może być skierowane przeciwko obecnemu premierowi Wielkiej Brytanii. Cameron wcześniej mocno zabiegał o poparcie Johnsona.

Teraz okazuje się, iż burmistrz Londynu jest faworytem do objęcia szefostwa w Partii Konserwatywnej. Obecny lider, David Cameron, już wcześniej zapowiedział, iż nie będzie startował w kolejnych wyborach partyjnych. Niektórzy nawet spekulowali, iż w przypadku porażki w czerwcowym referendum, ustąpi ze stanowiska wcześniej.

Jeszcze miesiąc temu, w wewnętrznych sondażach, faworytami do objęcia przywództwa po obecnym premierze byli były minister obrony Liam Fox oraz minister spraw wewnętrznych Theresa May. W chwili obecnej, w sondażach przewodzi Boris Johnson, posiadający 33% głosów. Widoczny jest również spadek poparcia dla polityków wspierających pozostanie w Unii Europejskiej, tj. Georga Osborne`a i Theresy May.

The Sun

Wielka Brytania żyje także doniesieniami tabloida The Sun, który opublikował dziś informację zgodnie z którą Królowa wspiera odejście z Unii Europejskiej. Plotki te zostały oczywiście zdementowane, również przez samą rodzinę królewską. Wydano komunikat zgodnie z którym „Królowa jest politycznie neutralna. Nie skomentujemy fałszywych, anonimowych plotek. W referendum obywatele zdecydują o przyszłości.”.

W chwili obecnej, na rynku nie ma żadnych nowych informacji odnośnie nowych sondaży.