Kuriozalne nagranie z okolic londyńskiego Wimbledonu pojawiło się wczoraj na portalu Youtube i szybko zaczęło podbijać internet. Niechlubnym bohaterem filmu jest kierowca, który po polsku, z niewyjaśnionych przyczyn wulgarnie wyzywa rowerzystę.

The Pompey Cyclist dokumentuje swoje przygody na rowerze wrzucając je później do sieci. W przeszłości miał już różne „przygody” z nieuprzejmymi kierowcami jednak, ostatnie zdarzenie zdziwiło nawet jego. Jak przyznaje w opisie filmu nie ma pojęcia, jaki problem miał z nim kierowca BMW, na szerokiej drodze, przy małym ruchu. Polak wyraźnie sfrustrowany obecnością prawidłowo jadącego kolarza nie szczędził mu mało parlamentarnych słów. Głośno przy tym trąbił i próbował podjeżdżać jak najbliżej roweru.

Nerwowy właściciel BMW trafił już na rat-driver.co.uk, gdzie zajmuje obecnie mało zaszczytne pierwsze miejsce w klasyfikacji najgorszych kierowców grudnia.