Po angielski, jezyk polski jest najpopularniejszym jezykiem na wyspach

Język polski jest jednym z najczęściej używanych w Wielkiej Brytanii. Dziennik „Guardian” opublikował w tym tygodniu żartobliwy przewodnik po języku polskim, w którym uczy pokrótce jak mówić i przeklinać po polsku.

Zdaniem autora tekstu, Jamesa Hopkina, najważniejsze jest przyswojenie sobie faktu, że polskie „ł” wymiawia się jak angielskie „w”. Dalej jest już rzekomo łatwiej.

Laureat Nagrody Nobla, Josip Brodski napisał kiedyś, że nauka polskiego każdemu „bardzo by się przydała, bo w tym języku została napisana najwspanialsza poezja tego [XX] wieku”. Jakby tego było mało, spis ludności za 2011 rok wykazał, że 546 tysięcy osób mieszkających w Anglii i Walii mówi po polsku, czyni z polskiego drugi co do powszechności język w Anglii, a trzeci w Wielkiej Brytanii.

James Hopkin spędził trochę czasu w Krakowie, dokąd przeniósł się, by napisać powieść i nauczyć się polskiego. Zwraca on uwagę Brytyjczyków na to, że Polacy lubią wszystko zdrabniać. Podaje też kilka sposobów na zapamiętanie przydatnych polskich fraz za pomocą podobnie brzmiących fraz angielskich. Na przykład polskie „przepraszam” porównuje do angielskiego „push past them”. Hopkin podkreśla też, że polskie „r” brzmi zupełnie inaczej niż angielskie, i że bez polskiego dźwięcznego „r” nie da się porządnie zakląć po polsku.

Hopkin zaleca również czytanie przed snem na głos takich tuzów polskiej poezji, jak Herbert, Różewicz, Miłosz czy Szymborska, bo w ten sposób łatwiej jest zapamiętać pewne polskie frazy. W szeleszczącej wymowie polskiego na pewno pomoże też jeden czy dwa kieliszki wódki, najlepiej Wyborowej. A na koniec Hopkin zaleca, by w niejasnych sytuacjach po prostu potakiwać i mówić „dokładnie!”