Trybunał Konstytucyjny orzekł, że prawo do świadczeń z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest takie samo dla osób pracujących w Polsce jak i pracujących za granicą.

Trybunał rozpatrywał przypadek Mariana W., który w 1981 roku otrzymał bezpłatny urlop i podjął pracę w Kuwejcie za pośrednictwem przedsiębiorstwa handlu zagranicznego Pol-Service. Urlop przyznano mu na okres do 1988 roku. W 1989 roku urlopu nie przedłużono, ale Marian W. do Polski nie powrócił. Zamieszkał z żoną w Toronto. Po jego śmierci małżonka wystąpiła do ZUS-u z wnioskiem o rentę rodzinną, ZUS jednak odmówił. Okres pracy w Kuwejcie nie został uwzględniony w stażu zmarłego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych tłumaczył, że okres byłby uwzględniony gdyby mężczyzna w chwili śmierci mieszkał w Polsce.

Sąd Okręgowy w Warszawie zwrócił się więc z pytaniem do Trybunału czy nie naruszono tutaj zasady równości i zakazu dyskryminacji ze względu na miejsce zamieszkania. Z wyroku odczytanego przez sędzinę Trybunału Terese Liszcz wynika, że przy ustalaniu prawa do świadczeń nie można traktować inaczej osób, które mieszkają w Polsce i tych, które obecnie mieszkają poza krajem.

Reprezentujący Sejm Witold Pahl z PO powiedział , że prawo powinno być bardziej przyjazne dla ludzi. Przyznał, że złe przepisy trzeba poprawiać i to jak najszybciej.