„Goniec Polski” opisuje nową inicjatywę. Jeśli państwo nie radzi sobie z wydawaniem publicznych pieniędzy, trzeba przekazać je w prywatne ręce – z pewnością nie zostaną zmarnowane. Takie założenia wyszli szefowie jednej z firm zajmującej się na co dzień wsparciem dla osób bezrobotnych.
Dzięki funduszom z Unii Europejskiej, firmy wspierają osoby, które utraciły zatrudnienie.

W skrócie ma to wyglądać tak, że jeśli klient w ciągu kilku tygodni nie dostanie umowy o pracę, firma nie zobaczy honorarium. Według „Gońca Polskiego”, 70 procent wszystkich bezrobotnych trafiających do tego typu firm w krótkim czasie wraca do pracy.

W każdej dzielnicy Londynu mieści się tego typu centrum dla bezrobotnych, które wyciąga ręce do osób nie potrafiących samodzielnie poradzić sobie na tutejszym rynku pracy. Od 2003 roku z takiej pomocy skorzystało przeszło milion osób. Kluczem do sukcesu okazała się współpraca z potencjalnymi pracodawcami.

źródło:Goniec Polski