Liczba zabitych w wyniku trzęsienia ziemi, jakie w poniedziałek nawiedziło środkowe Włochy, wzrosła do 179 – podały we wtorek rano służby ratownicze w Abruzji.
Według tych danych, za zaginione uznano oficjalnie 34 osoby; wcześniej podawano liczbę 250.

W nocy z poniedziałku na wtorek, niemal w 24 godziny po trzęsieniu, uratowano kolejne dwie osoby – studentów, zasypanych pod gruzami akademika. W sumie ocalono ponad 100 osób, uwięzionych w gruzach. Liczbę rannych szacuje się oficjalnie na ponad 1500.

W najbardziej dotkniętym przez kataklizm mieście L’Aquila i okolicach w Abruzji około 70 tysięcy ludzi pozostaje bez dachu nad głową. Ci, których domy ocalały, boją się wracać w obawie przed nowymi wstrząsami. W nocy nadal notowano serię wstrząsów wtórnych lecz o niewielkiej sile. Ludzie koczują w namiotach, ustawionych w miejskim parku.

Poniedziałkowe trzęsienie miało siłę 6,2-6,3 w skali Richtera. W samym mieście L’Aquila zostało zniszczonych dwie trzecie wszystkich budynków.

źródło:PAP