3
September , 2010
Friday

NaszeWyspy.co.uk

Polacy w Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii

Kwiecień, 2009

Brytyjczycy się boją

29 kwietnia 2009 Tagi: , , , ,

Raport Fundacji Zdrowia Psychicznego (MHF) stwierdza że lęki podkopują naszą wiarę w siebie, pogarszają jakość życia i rujnują zdrowie psychiczne

Narastający lęk powodowany przez rozpowszechnione błędne mniemania dotyczące zagrożenia przestępczością i terroryzmem przyczynia się do pogłębienia obecnego kryzysu gospodarczego i utrudnia wyjście z niego, jak wynika z opublikowanych badań.

Lęk zaburza logiczne myślenie, a poziom niepokoju podnosi się wraz z niepewnością dotyczącą sytuacji finansowej. W rezultacie ludzie i instytucje unikają ryzyka, boją się inwestować, wydawać pieniądze i udzielać pożyczek, wywołując paraliż gospodarczy.

„Obecny kryzys finansowy ma niekorzystny wpływ na samopoczucie ludzi – mówi raport. – Dwie trzecie ankietowanych powiedziało, że w jego rezultacie doświadczają jakiegoś lęku i niepokoju”.

Jak informuje największa brytyjska instytucja charytatywna zajmująca się problemami lęku, Anxiety UK, w ciągu pierwszych dwóch miesięcy tego roku dwukrotnie wzrosła liczba osób szukających jej pomocy. MHF stwierdza zarazem, że lęk przed przestępczością, terroryzmem i rozpadem więzi społecznych jest często przesadny. Do niepokojów ludzi przyczyniają się całodobowe serwisy informacyjne i internet donoszące o możliwych zagrożeniach. Raport krytykuje polityków, instytucje publiczne, media i ludzi biznesu za coś, co nazywa instytucjonalnie napędzanym lękiem, podsycanym przez sianie paniki i posługiwanie się językiem „najgorszego scenariusza” w kwestiach takich jak przestępstwa z użyciem noża, gronkowiec złocisty czy terroryzm.

Reakcje władz, takie jak rozbudowa sieci kamer przemysłowych, odnoszą skutek przeciwny do zamierzonego i jedynie pogłębiają niepokój ludzi. „W Wielkiej Brytanii jest obecnie 4,2 milionów kamer przemysłowych, więcej niż w innych krajach europejskich razem wziętych, ale ludzie nie czują się od tego bezpieczniej” – zauważa raport.

Większość respondentów (77 procent) uznało, że w ciągu ostatnich 10 lat świat stał się groźniejszy. Ponad jedna trzecia (37 procent) odczuwa więcej niepokoju niż niegdyś. O narastaniu swych lęków mówi więcej kobiet niż mężczyzn (odpowiednio 43 i 30 procent). Również młodzi ludzie poddają się tej atmosferze. Trzy czwarte ankietowanych w wieku od 18 do 34 lat twierdzi, że czasami przeżywa niepokój lub lęk; podobnie wypowiedziało się 65 procent osób w wieku powyżej 55 lat.

Andrew McCullough, dyrektor MHF uważa, że rząd powinien przemyśleć sprawę informowania ludzi o zagrożeniach. – Ten raport pokazuje, że lęk ma poważny negatywny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne naszego społeczeństwa – podkreśla on. Kampania promująca zdrowie psychiczne przyniosłaby wszystkim ogromne korzyści.

źródło: The Guardian

Warto przeczytać

2,6 mln Polaków ma zaburzenia erekcji

2,6 mln Polaków cierpi na zaburzenia erekcji. Uwzględniając także ich partnerki, problem dotyka więc w Polsce ponad 5 mln osób. Lekarze przekonują, że te zaburzenia, będące często przejawem innych chorób, trzeba i warto leczyć.

Badania, przeprowadzone niedawno przez Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej, wskazały, że liczba mężczyzn, dotkniętych w Polsce tym problemem, wzrosła w ciągu 10 lat o ponad 1 mln. Na świecie z powodu zaburzeń erekcji cierpi dziś 155 mln mężczyzn, eksperci szacują, że do 2025 r. ta liczba wzrośnie do 322 mln.

W województwie śląskim 1 maja rusza pilotażowa kampania społeczna pod hasłem „Z miłości dla związku”, która ma uświadomić mieszkańcom regionu, że z wiekiem życie seksualne może zaburzyć wiele chorób. Ma też zachęcić do przełamania niepotrzebnego wstydu i wizyty u lekarza.

- Erekcja jest czułym barometrem ogólnego stanu zdrowia. Jej zaburzenia są pewną konsekwencją pogarszania się naszego zdrowia. Jeśli cokolwiek złego się dzieje, warto temu przeciwdziałać, zgłaszając się do lekarza – powiedział podczas konferencji prasowej w Katowicach wiceprezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej dr Andrzej Depko.

Jak podkreśla , Polacy często zbyt tłusto jedzą, palą papierosy, piją wysokoprocentowy , rzadko uprawiają sport, za to dużo pracują; nie lubią też chodzić na badania okresowe. Z wiekiem wzrasta liczba chorób, do których prowadzi taki tryb życia. Zaburzenia erekcji mogą być np. pierwszym sygnałem choroby wieńcowej, której pełne objawy pojawią się za rok lub półtora, mogą też być efektem nadciśnienia, niezdiagnozowanej cukrzycy, depresji, ale także przyjmowanych leków, np. na chorobę wrzodową.

- Kiedy pojawia się problem, mężczyzna zaczyna się wycofywać, zamyka się w sobie, albo – co gorsza – zaczyna sam się leczyć, przyjmując reklamowane preparaty bez recepty, a choroba rozwija się dalej. Uruchamia się mechanizmy obronne – ucieczkę od współżycia, wyparcie – podkreślił dr Depko.

- Najważniejszym elementem działań medycznych powinna być profilaktyka poprzez działanie edukacyjne. Ci, którzy jeszcze nie mają problemów, powinni wiedzieć, co zmienić w swoim życiu, żeby ich uniknąć. Ci, którzy mają problem, zamiast go hodować w samotności, powinni się otworzyć i dać sobie szansę na poprawę życia – dodał.

Ważna w tym procesie jest rola kobiet. Tymczasem z badań wynika, że zaledwie 30 proc. polskich par rozmawia o swoich problemach seksualnych. Przy ograniczeniu współżycia wiele kobiet martwi się, że już nie są atrakcyjne dla partnera lub że są zdradzane. Jeśli jednak partner rzeczywiście prowadzi niezdrowy tryb życia, to właśnie kobieta może go zachęcić do wizyty u lekarza, zmienić dietę na zdrowszą.

W ramach kampanii, która rusza 1 maja w województwie śląskim, z początkiem tego miesiąca uruchomiona zostanie strona internetowa www.dlazwiazku.pl, gdzie znajdą się adresy lekarzy urologów i ów, u których można szukać porady.

Do urologa należy mieć skierowanie, natomiast wizyty u ów nie są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia – są więc płatne. Bezpłatnej porady powinien natomiast udzielić lekarz pierwszego kontaktu. W 2007 r. polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej przeszkoliło w całym kraju ok. 1000 lekarzy rodzinnych. Do wizyty u lekarza powinny skłonić trudności z uzyskaniem lub utrzymaniem erekcji trwające co najmniej 3 miesiące.

W ramach kampanii w regionalnych mediach pojawią się też spoty i informacje o programie, a w przychodniach i aptekach – ulotki dla pacjentów. Po ocenie dwumiesięcznej kampanii w województwie śląskim jej organizatorzy podejmą decyzje co do jej rozszerzenia na pozostałą część kraju.

Akcja społeczna „Z miłości dla związku” odbywa się pod patronatem Polskiego Towarzystwa Urologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, jest finansowana ze środków firmy Eli Lilly Polska.

Warto przeczytać

Siódmy nastolatek zabity w Londynie

28 kwietnia 2009 Tagi: , , ,

Londyńska policja prowadzi dochodzenie w sprawie śmierci nastolatka, który został zabity w późnym wieczorem w poniedziałek w Larkhall Park w londyńskim Lambeth.

- Była wielka bójka, słyszałem, że to był jakiś odwet za coś co wydarzyło się wcześniej – powiedział świadek zdarzenia, który chciał pozostać anonimowy. Policja została wezwana na miejsce w poniedziałek ok. 20.00. W Larkhall Park znaleziono jednego nastolatka z licznymi ranami kłutymi – zmarł przed przyjazdem pogotowia. Drugi został odwieziony do szpitala, jego stan jest stabilny.

Policja informuje, że motywy bójki są „niejasne”. W związku ze sprawą aresztowano cztery osoby.

Ofiara to siódmy nastolatek zabity w tym roku w Londynie.

źródło: BBC

Warto przeczytać

Spowodował wypadek, bo kłócił się z żoną

28 kwietnia 2009 Tagi: , , , ,

Mężczyzna, który w listopadzie ubiegłego roku spowodował , w którym zginęła matka dwójki dzieci został skazany na dziewięć lat. 34-letni Paul Cox w chwili, w której doszło do wypadku za pośrednictwem sms-ów kłócił się z żoną. Był też pod wpływem alkoholu.

Samochód prowadzony przez Paula Coxa zjechał na złą stronę drogi i „czołowo” zderzył się z autem jadącym z naprzeciwka. Wcześniej w tym dniu Cox usłyszał od żony, że powinien wynieść się z domu. Po kłótni poszedł do pubu i wypił pięć piw. Później wsiadł do auta.

W czasie, kiedy prowadził wysłał do żony serię sms-ów. Napisał między innymi: „nie zobaczysz mnie znowu” i „nie będzie trudno w coś wjechać”. W wypadku zginęła 33-letnia Alison Langton.

Cox przyznał się do spowodowania śmierci w wyniku niebezpiecznej jazdy. Sąd skazał go na dziewięć lat więzienia oraz siedem lat zakazu prowadzenia pojazdów.

W 2001 roku Coxowi zabrano prawo jazdy za prowadzenie samochodu po alkoholu.

źródło: BBC

Warto przeczytać

WHO podnosi stopień zagrożenia epidemią grypy

BIO-CANEksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) podnieśli na nadzwyczajnym posiedzeniu w Genewie stopień zagrożenia pandemią grypy z trzeciego na czwarty na sześciostopniowej skali. Wcześniej tego dnia skala ta została zrewidowana.

Czwarta faza rozwoju pandemii charakteryzuje się tym, że wirus odzwierzęcy posiada już udokumentowaną zdolność przenoszenia się z człowieka na człowieka, lecz dochodzi do tego tylko na poziomie mniejszych społeczności.

Dla porównania, w fazie trzeciej występują zachorowania wśród ludzi, lecz nie ma dowodów na transmisję choroby pomiędzy nimi, lub dochodzi do tego jedynie sporadycznie. Ten stopień zagrożenia pandemią WHO wprowadziła w 2005 r. w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa ptasiej grypy.

Poniedziałkowa decyzja WHO oznacza, że „prawdopodobieństwo wybuchu pandemii wzrosło, jednak nie jest ona jeszcze nieunikniona” – wskazuje organizacja w komunikacie kończącym czterogodzinne posiedzenie w Genewie.

Zastępca dyrektora generalnego WHO Keiji Fukuda zaznaczył, że „sytuacja jest bardzo płynna”. Możliwe jest zarówno ponowne obniżenie stopnia zagrożenia, jak i jego podniesienie do fazy piątej, charakteryzującej się tym, że zjawiska typowe dla fazy czwartej występują w kilku krajach danego regionu.

Fukuda oświadczył, że nie zaleca wprowadzania zakazów podróżowania, bowiem na obecnym etapie nie byłoby to skuteczne rozwiązanie. Jego zdaniem, należy skoncentrować się na łagodzeniu przebiegu choroby, zamiast na próbach zahamowania jej ekspansji.

Sześciostopniowa skala WHO stanowi system informowania świata o zagrożeniu wybuchem pandemii i pozwala lepiej się na taką ewentualność przygotować. Dopiero szósty stopień oznacza faktyczną pandemię, natomiast poprzednie trzy fazy stanowią okres zagrożenia.

Eksperci WHO zebrali się w związku z epidemią świńskiej grypy w Meksyku, która spowodowała tam już około 150 ofiar śmiertelnych. Przypadki zarażenia tym wirusem wykryto także w szeregu innych państw, m.in. USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Francji.

Tempo wzrostu liczby ofiar śmiertelnych wyhamowało

Tempo wzrostu liczby ofiar śmiertelnych świńskiej grypy w ostatnich dniach wyhamowało – oznajmił meksykański minister zdrowia Jose Angel Cordova. Ale pierwsze podejrzenia infekcji wirusem zanotowano w Rosji i Korei Południowej.

O ile w sobotę wskutek zarażenia wirusem zmarło sześć osób, w niedzielę ofiar śmiertelnych było pięć, a w poniedziałek trzy – oświadczył Cordova.

W poniedziałek rano minister zdrowia informował, że świńska spowodowała w Meksyku śmierć najprawdopodobniej 149 osób.

Tymczasem w USA odnotowano już 48 przypadków świńskiej grypy: 28 w stanie Nowy Jork, 11 w Kalifornii, sześć w Teksasie, dwa w Kansas i jeden w Ohio.

W poniedziałek wieczorem informowano o 40 zarażonych. W USA nie stwierdzono dotąd przypadku śmiertelnego.

Południowokoreańskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o pierwszym prawdopodobnym przypadku świńskiej grypy w kraju. W Seulu z podejrzeniem wirusa A/ hospitalizowano 51-letnią kobietę, która wróciła z Meksyku.

Wyniki testów na obecność wirusa znane będą w środę – podał resort, ostrzegając jednocześnie obywateli przed podróżami do Meksyku.

Jeśli testy potwierdzą obecność wirusa, byłby to pierwszy przypadek A/ w Azji.

Według rozgłośni, pierwszy przypadek podejrzenia zainfekowania wirusem tzw. świńskiej grypy – A/ – badany jest także w Moskwie.

Echo Moskwy podało, że chodzi o 29-letnią pasażerkę, która w nocy z poniedziałku na wtorek przyleciała z Meksyku. Skanery na lotnisku Szeremietiewo wykryły, że kobieta ma podwyższoną temperaturę.

Z diagnozą „ostra infekcja dróg oddechowych” bezpośrednio z lotniska przewieziono ją do jednej z moskiewskich klinik.

źródło: PAP

Nie podano narodowości pasażerki.

Warto przeczytać

Tusk zawstydził premiera Browna

28 kwietnia 2009 Tagi: , , ,

Donald Tusk i Gordona BrownaPolskiemu premierowi udało się zawstydzić Gordona Browna na gruncie ekonomicznym – piszą komentatorzy serwisu internetowego dziennika „The Times”. Chodzi o słowa Donalda Tuska dotyczące zaciągania długów i życia na kredyt.

Times Online cytuje wypowiedzi Tuska chwalące odporność polskiej gospodarki na skutki światowego kryzysu. – Mieliśmy skuteczną kontrolę nad bankowością i trzymaliśmy się reguł – powiedział polski premier. – Nie przesadzaliśmy z życiem na kredyt, a to najpewniejsza z dróg uniknięcia skutków kryzysu – dodał.

Komentatorzy wysoko ocenili wypowiedź Tuska, przypominając, że brytyjski premier od dawna spotyka się z krytyką swojej strategii radzenia sobie z kryzysem. „The Times” przypomina też, że wskaźniki polskiej gospodarki od 12 lat nieprzerwanie pną się ku górze, podczas gdy Wielka Brytania pod rządami Browna ma szansę doświadczyć największego kryzysu ekonomicznego od czasów zakończenia II wojny światowej.

Relacje polsko-brytyjskie są znakomite – zapewniał na konferencji prasowej po wtorkowym spotkaniu z szefem rządu Wielkiej Brytanii Donald Tusk. Oprócz ekonomii, premierzy dyskutowali także o współpracy w Afganistanie, planowanej na grudzień konferencji klimatycznej w Kopenhadze i 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

- Rozmawialiśmy o planach na najbliższe miesiące i o tym, ile Polska i Wielka Brytania mogą wspólnie zrobić dla dobrego przygotowania Kopenhagi i sposobu finansowania ochrony klimatu, tak aby Europa, Stany Zjednoczone i inne kraje skutecznie zaczęły działać na rzecz ochrony klimatu – stwierdził premier Tusk.

Rozmowy z Brownem dotyczyły też – według relacji polskiego premiera – współpracy w kształtowaniu nowego porządku politycznego w UE po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Polacy i Brytyjczycy mają wspólny pogląd na większość spraw dotyczących UE. Nie obyło się tez bez dialogu na temat sytuacji w Afganistanie.

Premier Tusk zapowiedział też, że Brown może odwiedzić Gdańsk w 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej.

źródło: goniec.com

Warto przeczytać

Wszystko o Roku Polskim w Wielkiej Brytanii

27 kwietnia 2009 Tagi: , , ,

Rok Polski w Wielkiej Brytanii to ponad 200 projektów przybliżających brytyjskiej publiczności najciekawsze dokonania polskiej kultury i twórczość najwybitniejszych polskich artystów.

W ramach Polska! Year zaprezentowane zostaną wyjątkowe dzieła z polskich kolekcji muzealnych oraz prace młodych współczesnych artystów i projektantów, koncerty z udziałem polskich wykonawców, a także prezentacje polskiej muzyki w wykonaniu brytyjskich zespołów i solistów, pokazy najnowszego kina polskiego i retrospektywy klasyków. Planowane są spektakle teatralne, przeglądy polskiej dramaturgii i promocja polskiej literatury na wybranych brytyjskich festiwalach literackich. Zapraszamy do galerii, teatrów sal koncertowych i kinowych Londynu, Edynburga, Glasgow, Belfastu, Liverpoolu, Oxfordu i dwudziestu innych miast w Wielkiej Brytanii.

Polska! Year rozpoczynający się wiosną 2009 i kontynuowany w 2010 roku jest wspólną inicjatywą polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Program Polska! Year tworzą wydarzenia kulturalne przygotowane w ścisłej współpracy z blisko 200 partnerami brytyjskimi. Celem Roku jest zbliżenie społeczeństw Polski i Wielkiej Brytanii przez wzmocnienie związków kulturalnych, nawiązanie trwałych kontaktów między polskimi i brytyjskimi instytucjami artystycznymi, twórcami i animatorami kultury. Patronat nad projektem objęła królowa Elżbieta II oraz Lech Kaczyński, prezydent RP.

Decyzję o organizacji Roku Polskiego w Wielkiej Brytanii podjęła na początku 2006 r. Rada Ministrów RP. Realizację kulturalnej części projektu, uwzględnionego w przyjętych przez rząd „Założeniach polskiej polityki zagranicznej na 2006 r.”, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego powierzyło Instytutowi Adama Mickiewicza. Program Roku Polskiego w Wielkiej Brytanii został przygotowany we współpracy z Instytutem Kultury Polskiej w Londynie i wieloma innymi partnerami w Polsce i Wielkiej Brytanii.

Decyzja o organizacji Polska! Year – Roku Polskiego w Wielkiej Brytanii ma związek z obecnością na Wyspach setek tysięcy Polaków. Z jednej strony ma być próbą wykorzystania tego zjawiska dla promocji Polski i polskiej kultury, która jak pokazały badania przeprowadzone dla potrzeb opracowania skutecznego brandingu, jest w społeczeństwie brytyjskim kompletnie nieznana. Z drugiej strony Polska! Year służyć ma zmianie wizerunku Polaków, wprawdzie cenionych obecnie w Wielkiej Brytanii, ale postrzeganych przede wszystkim jako sumienni pracownicy fizyczni i techniczni. Z tego względu program Roku koncentruje się wokół wydarzeń i projektów podkreślających kreatywność i bogactwo polskiej kultury, atrakcyjność i różnorodność współczesnego polskiego życia artystycznego. Brand Polska! Year opracowany został przez zespół pod kierunkiem Wally Olinsa, światowego autorytetu w dziedzinie budowania marki zarówno miejsc, jak i wydarzeń. Jak powiedział Wally Olins Polska! Year daje możliwość rebrandingu marki naszego kraju i pozwala na odkrycie słowa „Polska” nieistniejącego dotychczas w świadomości Brytyjczyków. Idea ta nawiązuje do wcześniejszych opracowań Olinsa poświęconych promocji naszego kraju a opartych na założeniach „creative tension”.

W programie Roku znalazło się ponad 200 wydarzeń organizowanych w 26 miastach Anglii, Szkocji, Walli i Irlandii Północnej: 40 koncertów, 50 wystaw i performansów, 20 projektów teatralnych i tanecznych, 12 konferencji i 8 publikacji oraz udział w 20 festiwalach. Program Polska! Year powstał we współpracy z polskimi i brytyjskimi partnerami Instytutu Adama Mickiewicza. Jest on efektem wizyt ponad 200 kuratorów, managerów kultury, artystów i dziennikarzy, którzy w ciągu 30 miesięcy przygotowań odwiedzili Polskę. Dzięki tym wizytom mogli oni na własne oczy przekonać się, że Polska to młody i dynamiczny kraj, ważny członek Unii Europejskiej. Kraj nowoczesny, a jednocześnie posiadający bogate tradycje i kulturę, historycznie i cywilizacyjnie znacznie bliższy Brytyjczykom niż to wynika z obiegowych sądów i przypisywanych Polakom stereotypów. Wśród gości znaleźli się m.in. przedstawiciele najbardziej wpływowych i prestiżowych instytucji i organizacji artystycznych, tacy jak dyrektor National Gallery w Londynie, dyrektor Henry Moore Fundation, dyrektor V&A Museum czy dyrektor Edinburgh International Festival, a także przedstawiciele Tate Gallery, National Theatre, krytycy i publicyści najważniejszych brytyjskich tytułów prasowych. W dużej mierze właśnie dzięki nawiązanym podczas wizyt kontaktom powstał program Roku, na który złożą się wystawy sztuki dawnej i współczesnej, koncerty muzyki klasycznej, jazzowej i współczesnej, przeglądy filmów fabularnych, dokumentalnych i animowanych, spektakle teatralne, a także konferencje i seminaria.

„Piszę, by podziękować wszystkim za zorganizowanie wspaniałej wizyty. Pobyt otworzył mi oczy na Polskę i stanowił najlepsze z możliwych wprowadzenie do bogatej tradycji sztuk plastycznych w Polsce oraz jej kontekstu kulturowego. Spotkaliśmy się ogromną gościnnością”.

Simon Groom
Dyrektor

Szkocka Galeria Sztuki Nowoczesnej

Edynburg

„Bardzo dziękuję za inspirujący i odkrywczy pobyt. To niezwykłe przeżycie pozwoliło mi się w krótkim czasie wiele dowiedzieć o polskiej historii i współczesności. Byłem pod wielkim wrażeniem pracy i energii osób, które poznaliśmy. Wierzę, że planowane wystawy w Wielkiej Brytanii będą przełomowe”.

Simon Grant

Magazyn TATE ETC.

„Chciałam podziękować za zorganizowanie tak inspirującego pobytu w Warszawie. Było to dla nas fantastyczne przeżycie i wróciliśmy do Londynu z o wiele lepszą znajomością polskiego designu oraz imponujących osiągnięć projektantów i kuratorów”.

Donna Loveday

Kierowniczka działu wystaw, Design Museum, Londyn

„Bardzo dziękuję za zaproszenie do Warszawy. Podczas tego przyjemnego pobytu w Polsce wiele się nauczyłem i liczę na to, że znajdę sposób, by wziąć udział w programie kulturalnym na terenie Wielkie Brytanii”.

Mike Griffiths

Dyrektor administracyjny , Traverse Theatre, Edynburg

„(…)piszę, by wyrazić serdeczne podziękowanie za bardzo ciekawą i owocną wizytę studyjną w Warszawie. Możliwość zapoznania się z aktualną twórczością oraz spotkania z różnymi artystami i zespołami była bardzo cenna. Mam wrażenie, że o wiele lepiej poznałam polski teatr w całym bogactwie jego różnorodnych praktyk i podejmowanych przez niego tematów (…)”.

Judie Christie

Dyrektor, Centre for Performance Studies, Aberystwyth (Walia)

„(…) chciałam wyrazić ogromną wdzięczność za uprzejmość, gościnność i serdeczność, jakie mnie spotkały ze strony IAM podczas naszego pobytu w Polsce. Było to fascynujące i bogate w treści przeżycie. Gdyby nie ta wizyta nie zdobyłabym takiej dogłębnej wiedzy o współczesnych praktykach teatralnych w Polsce (…)”

Ruth Little

Kierowniczka literacka, Royal Court Theatre, Londyn

Koordynatorem programu kulturalnego Polska! Year jest Instytut Adama Mickiewicza, instytucja rządowa, której zadaniem jest promowanie polskiej kultury za granicą oraz inicjowanie międzynarodowej współpracy kulturalnej. Program współorganizowany jest przy pełnym zaangażowaniu Instytutu Kultury Polskiej w Londynie. Polska! Year nawiązuje do organizowanych od 2000 roku interdyscyplinarnych projektów promujących Polskę za granicą. Odbyły się one w 25 krajach na całym świecie m.in. w Austrii, Belgii, Hiszpanii, Szwecji, Francji, Rosji, Niemczech, a także Indiach, Chinach, Algierii i Maroku. W ramach tych projektów odbyło się ponad 2500 tys. koncertów, wystaw, pokazów filmowych i teatralnych, które obejrzało ponad 14 milionów widzów.

Więcej: www.PolskaYear.pl

Instytut Adama Mickiewicza dziękuje za pomoc i współpracę Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Londynie, Instytutowi Kultury Polskiej w Londynie oraz Konsulatowi Generalnemu Rzeczypospolitej Polskiej w Edynburgu.

Informacji udziela: Magdalena Mich, rzecznik prasowy Instytutu Adama Mickiewicza, 0 600 900 671 lub 0 22 44 76 133.

Warto przeczytać

W Londynie otwarto niezwykły bar

27 kwietnia 2009 Tagi: , , ,

W Londynie otwarto nowy , w którym nawet oddychanie może się zakończyć upojeniem alkoholowym, ponieważ w jego wnętrzu zainstalowano system emitujący opary dżinu z tonikiem.

Właściciele baru Alcoholic Architecture uprzedzają, że już 40 minut pobytu w oparach może wywołać objawy nadużycia alkoholu, zaś wszechobecny zapach z łatwością wnika we wszystkie warstwy ubrania, dlatego klientom oferuje się możliwość korzystania ze specjalnych kombinezonów ochronnych.

źródło: WENN

Warto przeczytać

Anglia Szkocja Walia i Irlandia

Wielka Brytania (United Kingdom), Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland) unitarne państwo wyspiarskie położone w Europie Zachodniej. W skład Wielkiej Brytanii wchodzą: Anglia, Walia i Szkocja położone na wyspie Wielka Brytania, Irlandia Północna leżąca w północnej części wyspy Irlandia. Guernsey, Jersey i Wyspa Man, posiadają odrębny status dependencji Korony brytyjskiej i nie wchodzą w skład Zjednoczonego Królestwa. Terytoriami zależnymi Wielkiej Brytanii są: Akrotiri, Anguilla, Bermudy, Brytyjskie Terytorium Antarktyczne, Brytyjskie Terytorium Oceanu Indyjskiego, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Dhekelia, Kajmany, Falklandy, Georgia Południowa i Sandwich Południowy, Gibraltar, Montserrat, Pitcairn, Św. Helena, Turks i Caicos. Wielka Brytania jest członkiem-założycielem Wspólnoty Narodów zrzeszającej byłe kolonie, dominia i inne posiadłości brytyjskie, wchodzi także w skład G8. Należy do Rady Bezpieczeństwa ONZ, w której posiada prawo veta.

Bodleian Library

Założona w 1602 roku jedna z najstarszych bibliotek europejskich; główna biblioteka Uniwersytetu Oksfordzkiego, której księgozbiór, wraz z wchodzącymi w jej skład bibliotekami, liczy ponad siedem milionów książek, zajmujących biblioteczne półki o łącznej długości 180 km (około 17 000 000 woluminów). Pod względem wielkości księgozbioru Bodleian Library ustępuje jedynie British Library. Biblioteka Bodleian od 1610 otrzymuje egzemplarz każdej książki opublikowanej w Wielkiej Brytanii.

Oxford

Miasto w południowej Anglii, stolica hrabstwa Oxfordshire. Nazwa miasta pochodzi od dwóch słów: ox (wół) i ford (bród); w Oxfordzie – miejscu, gdzie rzeka Cherwell wpada do Tamizy – można było pokonać obie rzeki w bród, najczęściej wozem zaprzęgniętym w woły. Najbardziej znane jako siedziba słynnego Oxford University, założonego w połowie XII wieku, który jest najstarszym uniwersytetem w krajach anglojęzycznych; szkoła początkowo utrzymywała się z myta za korzystanie ze wspomnianego wyżej brodu. Oxford jest popularny wśród Polaków ze względu na mnogość międzynarodowych szkół językowych. Jest również miastem przemysłowym (koncern samochodowy Morris).