24-letnia Sarah Louise Lane z północnego Londynu ma największe szanse na „najlepszą pracę na świecie”. Mieszkanka Angel była jedną z 34 tysięcy osób, które odpowiedziały na ofertę pracy polegającej na opiece nad australijską wyspą.

Stawka jest wysoka. Wybrana osoba ma przez pół roku mieszkać, pilnować i opiekować się przepiękną wyspą Hamiltona u wybrzeży Australii. Dostanie za to jeszcze 35 tysięcy funtów.

Na konkurs ogłoszony przez jedną z agencji turystycznych w Queensland napłynęły zgłoszenia chętnych z każdego zakątka świata. Spośród wszystkich nadesłanych wybrano już 50 kandydatów. Agencja sama wybierze finałową dziesiątkę, a internauci dobiorą swojego, 11. kandydata.

Jak podaje Goniec.com, 3 maja odbędą się przesłuchania wybranych kandydatów i jeden z nich rozpocznie półroczną pracę z początkiem lipca tego roku.

Sarah Louise Lane wysłała swoje zgłoszenie podczas podróży po Peru. W krótkiej informacji zaznaczyła, że jest wykwalifikowanym płetwonurkiem, uwielbia podróże i wyzwania, a także chciałaby nakręcić film dokumentalny o wyspie i napisać o niej książkę.

Na razie zgłoszenie mieszkanki Londynu znacznie wyprzedza pozostałe, wśród których jest troje innych Brytyjczyków.

źródło: Filip Cuprych – Goniec.com