10
March , 2010
Wednesday

NaszeWyspy.co.uk

Polacy w Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii

Nie spełniły się przepowiednie, że kryzys gospodarczy spowoduje masowe powroty emigrantów do Polski. Z najnowszych ...
Następca brytyjskiego tronu - książę Walii Karol został oskarżony o to, że jest naciągaczem, ponieważ ...
W Londynie wybuchł kolejny skandal związany z zatrudnianiem ochroniarzy, którzy nie uzyskali państwowej licencji. Do ...
Złodzieje w Northampton napadli na ciężarówkę przewożącą wartościowy sprzęt elektroniczny, którą prowadził polski kierowca. Napastnicy ...
Największy "przekręt" w dziejach biznesu Po ujawnieniu oszustwa inwestycyjnego, którego rozmiary sięgają 50 miliardów dolarów Nicola ...
Pierwszy minister Irlandii Północnej Peter Robinson znalazł się pod ostrzałem mediów za sprawą małżonki, która ...
W ostatni poniedziałek dwaj Polacy gwałcili młodą kobietę przez blisko siedem godzin w centrum Edynburga. ...
Jeśli palec serdeczny twojej dłoni jest dłuższy od palca wskazującego to masz duże szanse na ...
Już ponad 40 domów w Belfaście, w których mieszkają emigranci zostało zaatakowanych w ramach odwetu ...
Brytyjski rząd zainwestuje 200 mln funtów w projekt finansowego wsparcia obywateli mających problemy ze spłacaniem ...

Archive for Marzec, 2009

Jutro zaatakuje najgoźniejszy wirus. Jak działa Conficker?

Posted by mcw On Marzec - 31 - 2009 ADD COMMENTS

Do tej pory o robaku Conficker pisało się dużo, ale przy okazji niekonkretnie. Teraz garść informacji, które mogą być faktycznie przydatne dla administratorów serwisów.

Botnet Conficker, jeden z najgroźniejszych i najbardziej medialnych robaków internetowych, wykorzystuje do komunikacji ze swoim centrum kontroli (Command & Control) protokół HTTP, łącząc się z serwerem (serwerami) kontroli (tzw. kontrolerem) na porcie 80. w celu pobrania nowego pliku binarnego.

Serwery, z którymi łączy się bot, lokalizowane są z wykorzystaniem DNS, poprzez pseudolosową codzienną generację nowej listy kilkuset domen (najnowsza wersja Confickera generuje nawet 50 000 domen dziennie – najbardziej obecnie popularna wersja generuje tylko 450 domen).

Conficker odpytuje DNS o każdą domenę z listy i próbuje połączenia z uzyskanym w ten sposób adresem IP, licząc na to, że pod którymś adresem znajdzie swój serwer kontroli. Tylko niektóre z wygenerowanych domen wskazują na serwer ze złośliwym kodem, co nie zmienia faktu, że wiele serwerów może zostać odpytanych “przy okazji” przez poszczególne boty, a więc serwery, na których podstawione są zupełnie niewinne serwisy WWW.

Takie (prawdopodobnie) niezamierzone przez twórców tego robaka działanie może hipotetycznie doprowadzić do ataku Distributed Denial of Service na istniejące serwisy WWW.

Specjaliści zajmujacy się analizą kodu Confickera uzyskali na szczęście algorytm, którym posługuje się Conficker w celu wygenerowania listy domen – celów ataku/pobrania nowych binariów. Część tych domen jest już dawno zarejestrowana, a pod tymi nazwami znajdują się różnorakie serwisy, jak chociażby witryna www.nask.pl. Każda domena na liście może być celem nieświadomego ataku Confickera, skutkując poważnymi zaburzeniami w funkcjonowaniu serwisów.

Na stronie www.conficker.pl publikujemy listę nazw domen, które mogą być celem takiego nieświadomego ataku bota.

Jeśli Twoja domena znajduje się na tej liście, warto przedsięwziąć środki celem zmniejszenia skutków ewentualnego ataku DoS (Denial of Service) na Twój serwis WWW.

Popularity: 1% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Grozi nam “komputerowa bomba zegarowa”

Posted by mcw On Marzec - 31 - 2009 ADD COMMENTS

Pamiętacie przerażające zapowiedzi o sławnym “wirusie milenijnym”? Analitycy zajmujący się bezpieczeństwem komputerowym przedstawiali najczarniejsze scenariusze tego, co miało się wydarzyć, kiedy nasze zegary wybiją północ wskazując na 1 stycznia 2000 roku.
Teraz specjaliści komputerowi liczą na to, że kolejna komputerowa bomba zegarowa zapowiadana na 1 kwietnia, czyli robak Conficker.c, okaże się równie niegroźny.

Mając jednak świadomość, że sam optymizm może nie wystarczyć, poniżej kilka informacji na temat tego, jak można przygotować siebie i swój komputer, aby ustrzec się ewentualnych problemów.

Czym jest Conficker.c i co takiego może zrobić?

Conficker.c to robak komputerowy – szkodliwy program, który zainfekował już od pięciu do dziesięciu milionów komputerów. Na razie symptomy tych infekcji nie były odczuwalne, ale 1 kwietnia komputer kontrolny tzw. “master” ma przejąć kontrolę nad komputerami zainfekowanymi, tzw. zombie – wyjaśnia Don DeBolt, dyrektor ds. kontroli zagrożeń w nowojorskiej firmie CA, która zajmuje się oprogramowaniem komputerowym i usługami IT.

Trudno odgadnąć, co stanie się w Prima Aprilis.

Szkodliwy program może na przykład usunąć wszystkie pliki z zainfekowanego komputera, wykorzystać kontrolowane zombie, by zamykać strony internetowe, czy monitorować klawiaturę komputerową zbierając w ten sposób prywatne informacje, takie jak hasła, czy dane potrzebne do logowania na strony bankowe – ostrzegają eksperci.

Co bardziej jednak prawdopodobne – mówi DeBolt – wirus może próbować skłonić użytkowników komputerowych do zakupu fałszywego oprogramowania lub wydania pieniędzy na jakieś inne produkty.

Eksperci zauważają, że hakerzy zdecydowanie odchodzą od opracowywania programów tylko dla głupiego żartu, a zwykle próbują na nich w jakiś sposób zarobić.

Jak działa Conficker.c?

Conficker.c ukrywa się w komputerze w sposób, który trudno wyśledzić. Program powstrzymuje na przykład system Windows zapobiegając jego automatycznym aktualizacjom, które mogłyby zapobiec ewentualnym uszkodzeniom komputera.

Poza tym kod programu został stworzony tak, by ewoluować z czasem, a jego autor najprawdopodobniej tworzy aktualizacje, które zapobiegają neutralizacji wirusa.

Kto jest autorem robaka?

Nie wiadomo, kto napisał szkodliwy program, ale odpowiedzi na to pytanie szuka Conficker Cabal – grupa ekspertów, którzy zajmują się ściganiem cyberprzestępców.

Specjaliści ustalili, że niektóre z ostatnich programów pochodziły z państw Europy Wschodniej będących poza jurysdykcją Unii Europejskiej – mówi Patrick Morganelli, wiceprezydent do spraw technologii firmy Enigma Software. Autorzy wirusów komputerowych często ukrywają się w tych krajach, ponieważ tam jest ich trudniej złapać i ukarać – dodaje Morganelli.

W pewien sposób grupa Conficker Cabal szuka również czegoś w rodzaju „odcisków palców” autorów tego programu. Jak wyjaśnia Dekolt, eksperci przeszukują stare programy sprawdzając, czy jakiś styl programowania nie przypomina tego, który został wykorzystany w Conficker C.

Morganelli dodaje jednak, że perspektywy na złapanie twórcy robaka nie są najlepsze. – Dopóki nie otworzą ust, nigdy nie zostaną znalezieni – dodaje.

W obecnej chwili najlepszym sposobem jest więc przygotowanie i kontrdziałanie.

Jak można sprawdzić, czy mój komputer został zarażony?

Najszybszy sposób na sprawdzenie tego, czy twój komputer nie jest zarażony, jest przejrzenie, czy w marcu zostały ściągnięte jakieś automatyczne aktualizacje Windows. Jeśli tak, twój komputer najprawdopodobniej jest czysty – mówi DeBolt.

Firma Microsoft opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała, że „aktywnie uczestniczy w pracach zmierzających do unieszkodliwienia robaka”. Użytkownicy, którzy nie mają najnowszej aktualizacji Windowsa, a obawiają się, że ich komputer może być zarażony. powinni odwiedzić stronę http://safety.live.com – czytamy w oświadczeniu.

Osoby, który używają innego oprogramowania antywirusowego, powinni upewnić się, że mają najnowsze aktualizacje, ponieważ Conficker.c również mógł zablokować ich automatyczne ściąganie.

Jak ewoluował Conficker.c?

Pierwsza wersja robaka Conficker, oznakowana literą A, została wypuszczona pod koniec 2008 roku. Wykorzystywała 250 adresów internetowych, generowanych dziennie przez system, jako środka komunikacji miedzy komputerem “master”, a jego “zombie”. Celem pierwszej wersji wirusa była sprzedaż użytkownikom komputerowym fałszywego oprogramowania antywirusowego – mówi Morganelli.

Eksperci ds. bezpieczeństwa poradzili sobie jednak z problemem współpracując z Internetową Korporacją ds. Nadawania Nazw i Numerów (Internet Corporation for Assigned Names and Numbers – ICANN) uniemożliwiając funkcjonowanie lub wykupując problematyczne adresy URL.

W styczniu tego roku wypuszczono jednak drugi wariant robaka – Conficker.b – który zainfekował milion komputerów więcej.

Wersja trzecia, Conficker.c, kiedy stanie się aktywna, ma natomiast generować 50 tysięcy adresów URL dziennie, zamiast wcześniejszych 250 – mówi DeBolt.

Jakie działania podjęto, by walczyć z robakiem Conficker?

Specjaliści szukają autora szkodliwego oprogramowania oraz sposobów na to, jak kontrolować zniszczenia powodowane przez robaka, czy też możliwości jego zupełnej likwidacji. Motywuje ich między innymi nagroda w wysokości 250 tysięcy dolarów, jaką oferuje firma Microsoft.

Popularity: 1% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Wielka Brytania: Polacy, uwaga na oszustów!

Posted by MJ On Marzec - 31 - 2009 ADD COMMENTS

internet_oszustaW internecie, na portalach przeznaczonych dla Polaków, można znaleźć ciekawe ogłoszenia. Niektóre z nich są umieszczane przez oszustów – o zagrożeniu informuje elondyn.co.uk.

Osoby, które dzwonią pod zamieszczony w takim ogłoszeniu numer, proszone są o podanie takich danych jak, imię i nazwisko, datę urodzenia, National Insurance Number, adres, a także, czy dzwoniąca osoba pracuje w tym momencie i czy pobiera zasiłki.

Po kilku dniach ogłoszenie znika, a numer pod który się dzwoniło przestaje być aktywny.

Oszuści dzięki uzyskanym danym, zmieniają adres korespondencyjny i próbują wyłudzić zasiłek.

-Naciągaczy jest wielu, a tych, co dają się nabrać jeszcze więcej! – przytacza wypowiedź Marty Woźniak, eksperta z firmy Sara Int. portal elondyn.co.uk – Zgłaszają się do nas osoby, które padły ofiarą podobnego oszustwa, po porady jak naprawić różne konsekwencje swojej łatwowierności. A my chcielibyśmy przestrzec ludzi przed takimi oszustami i wyczulić, aby nie podawali swoich danych nieznajomym! Dane osobowe w posiadaniu nieuczciwej osoby, to jak widać poważne kłopoty – dodaje Marta Woźniak.

Stosowanie technik inżynierii społecznej jest przestępstwem ściganym przez prawo. Podszywanie się pod inną osobę oraz przejmowanie informacji niejawnych jest zagrożone karą pozbawienia wolności. Instytucje publiczne oraz firmy jak i osoby prywatne muszą mieć świadomość, że nie wolno podawać jakichkolwiek tajnych informacji, jeśli nie mamy stuprocentowej pewności, że osoba dzwoniąca jest na pewno tą, za którą się podaje.

Sposobem na takich oszustów może być skorzystanie z renomowanych, sprawdzonych i godnych zaufania biur rachunkowych.

źródło: elondyn.co.uk

Popularity: 3% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Belfast: napady na domy emigrantów

Posted by MJ On Marzec - 31 - 2009 2 COMMENTS

Już ponad 40 domów w Belfaście, w których mieszkają emigranci zostało zaatakowanych w ramach odwetu za sobotnie zamieszki wywołane przez polskich pseudokibiców.
Do ataków na domy emigrantów dochodzi od soboty, kiedy to w okolicach ulicy Donegal Road (w sąsiedztwie stadionu Windsor Park, na którym odbywał się mecz Polski z Irlandią Północną) zaatakowano 26 z nich. W tej chwili liczba ta wzrosła do 41.

Znamienne jest, że atakowane są  domy nie tylko Polaków, ale również innych mniejszości narodowych żyjących w Belfaście. Dokonują ich zazwyczaj grupy młodocianych wyrostków, z którymi policja nie potrafi sobie poradzić. Jak do tej pory nikt nie został ranny – skończyło się na powybijanych szybach w domach i zdemolowanych samochodach. Policjanci apelują do emigrantów, aby zabezpieczali swoje domy a przede wszystkim otwory w drzwiach na listy.

“Sobotnie burdy polskich pseudokibiców zrujnowały nasze trzyletnie starania o integrację naszych rodaków z lokalną ludnością na Donegalu” – mówi Maciek Bator ze Stowarzyszenia Polskiego w Irlandii Północnej – “organizowaliśmy mecze integracyjne, rozmawialiśmy ze społecznościami, wszystko na darmo. Teraz stoimy w punkcie wyjścia”.

Donegal Road to dzielnica, w której zamieszkują głównie protestanci z uboższej klasy robotniczej. Od lat ich stosunki z mieszkającymi tutaj Polakami są napięte. Nasi rodacy z kolei chętnie się tu osiedlają z powodu niskich cen wynajmu domów.

źródłlo:LinkPolska.com

Popularity: 3% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Kolejna abolicyjna bzdura

Posted by MJ On Marzec - 31 - 2009 ADD COMMENTS

“Gazeta Wyborcza” opisała historię Polki, która chciała skorzystać z przepisów o abolicji podatkowej. Nie udało jej się to, ponieważ wniosek do urzędu skarbowego przesłała pocztą i to… brytyjską.

O abolicję podatkową mogli się starać Polacy, którzy w latach 2002-2007 osiągnęli na Wyspach dochody. Termin składania wniosków minął 6 lutego.

Polka, o której pisze “Gazeta Wyborcza” wysłała wniosek o abolicję przed upływem terminu. Ponieważ mieszka w Wielkiej Brytanii skorzystała z usług brytyjskiej poczty. List do polskiego urzędu skarbowego dotarł już po terminie, a ten powołując się na to, że data nadania liczy się tylko w wypadku korzystania z usług Poczty Polskiej, odmówił przyznania abolicji.

Zapytani o sprawę politycy sugerują, że podatniczka może spróbować zwrócić się np. do komisji “Przyjazne państwo”, która zbada, czy minister finansów nie mógłby przywrócić terminu na złożenie wniosku.

źródło:Gazeta Wyborcza

Popularity: 1% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Brytania szalupą ratunkową

Posted by mcw On Marzec - 30 - 2009 ADD COMMENTS

INDIA AIRPORT HIJACK THREATWielka Brytania będzie jednym z krajów, które w najbliższej przyszłości przyjmą najwięcej imigrantów

Napływ cudzoziemców będzie skutkiem zmian klimatycznych i zwiększania się ludności świata. Statystyki ONZ wskazują, że do Wielkiej Brytanii przybywać będą średnio ponad 174 tysiące osób rocznie, a trend ten utrzyma się przez następne czterdzieści lat.

ONZ twierdzi, że pod koniec tego okresu więcej przybyszów z zagranicy napływać będzie tylko do USA i Kanady. Zwiększenie ludności Brytanii może oznaczać poważne obciążenia dla transportu, energetyki i mieszkalnictwa w kraju, ostrzegają eksperci.

– W 2050 roku USA i Kanada wciąż będą przyjmować więcej osób od nas, ale to ogromne kraje – mówi Tom Dyson, profesor demografii z London School of Economics. – Brytania jest za to małym państwem. Mocno odczujemy napływ wszystkich tych ludzi. Nie będzie przed tym ucieczki. Po pierwsze, kontrola poziomów emisji dwutlenku węgla stanie się trudniejsza, ponieważ będzie u nas mieszkać coraz więcej ludzi. Ponadto, mieszkalnictwo, kanalizacja i transport będą przeciążone i pojawi się konieczność znacznego zwiększenia nakładów.

Inni eksperci twierdzą jednak, że napływ ten może przynieść krajowi korzyści, imigranci zapewnią bowiem niezbędną podaż młodych pracowników. Demografowie ci wskazują, że w 2050 roku ponad jedna trzecia populacji Zjednoczonego Królestwa będzie w wieku ponad 60 lat. Przełoży się to na ogromne zapotrzebowanie na kierowców autobusów, pracowników opieki i inne osoby, dzięki którym kraj będzie w stanie dalej funkcjonować, a lukę tę mogliby wypełnić imigranci.

Do tego dochodzi kwestia humanitaryzmu i odpowiedzialności. Brytania będzie prawdopodobnie jednym z nielicznych krajów, które obronią się przed najgorszymi skutkami zmian klimatycznych, podczas gdy w innych państwach, zwłaszcza tych rozwijających się, tereny rolnicze i łowiska rybackie ulegną zniszczeniu. Można argumentować, że Wielka Brytania ma moralny obowiązek użyczyć schronienia tylu uchodźcom, ilu wyspa będzie w stanie pomieścić.

Ale ustalenie, ilu rzeczywiście może pomieścić, jest bardzo kontrowersyjną kwestią, która jest tematem przewodnim konferencji Londynie o zrównoważonej populacji. Uczestnicy zorganizowanego przez Fundację Optymalnej Ludności sympozjum usłyszą, że według prognoz ONZ w 2050 roku świat zamieszkiwać będzie około 9,2 miliarda osób, w porównaniu z obecną liczbą 6,8 miliarda. Już dziś ludność Ziemi powiększa się codziennie o liczbę równą populacji dużego miasta, a przyrost ten mocno nadweręża zasoby naszej planety.

Ludność Brytanii wzrośnie z obecnego poziomu 61 milionów do 72 milionów w 2050 roku. Zjednoczone Królestwo stanie się wówczas najludniejszym krajem Unii Europejskiej, wyprzedzając Niemcy, których populacja spadnie z 82 do 71 milionów na skutek osłabienia imigracji.

W to, że Wielka Brytania mogłaby utrzymać w przyszłości tak dużą populację, nie wierzy Aubrey Manning, emerytowany profesor historii naturalnej z Edinburgh University. – Już teraz w Brytanii mieszka zdecydowanie za dużo ludzi – mówi. – Kiedy liczba ludność przekroczyła około 1850 roku 20 milionów, stała się zbyt duża. To była granica, powyżej której nie byliśmy w stanie utrzymać swoich mieszkańców z własnych zasobów. Obecnie trzykrotnie przekroczyliśmy limit i posuwamy się jeszcze dalej. Już dawno temu utraciliśmy samowystarczalność. Jeżeli chodzi zaś o planetę, rzekłbym, że maksymalna zrównoważona populacja wynosi nie więcej niż 3 miliardy.

Przyrost ludności często grozi poważnym przeludnieniem. Powierzchnia Brytanii wynosi tylko dwie trzecie wielkości Niemiec, a już wkrótce będzie musiała pomieścić taką samą liczbę mieszkańców. – Powiększanie się populacji na skutek napływu imigrantów obciąży naszą infrastrukturę – zasoby mieszkań i wody – i nie przyniesie krajowi zbyt wielkich korzyści – mówi Dyson, który również wystąpi na konferencji. – Nie sądzę też, by imigranci byli w stanie pomóc w opiece nad starszymi osobami.

Z jego stanowiskiem nie zgadza się Tim Finch, dyrektor ds. imigracji w Instytucie Badań Programów Publicznych. – Zdrowa gospodarka przyciąga młodych, wykształconych ludzi i właśnie tak było w tym kraju przez ostatnie kilkadziesiąt lat – podkreśla on. – Ci młodzi imigranci pomagali w rozwoju gospodarki wtedy, kiedy nasza populacja zaczęła się starzeć, i odegrają jeszcze ważniejszą rolę wraz z upływem kolejnych dekad i nasilaniem się tego procesu. System imigracyjny pozwala na wybranie najlepszych i najinteligentniejszych przybyszów, którzy doskonale przysłużą się Brytanii. Takie są fakty.

Problem jest taki, że dyskusje o liczebności populacji w przeszłości kojarzone były z eugeniką i próbami kontrolowania reprodukcji grup etnicznych. W rezultacie dziś niewiele mówi się o tym zagadnieniu i jego wpływie na środowisko, na co zwrócił uwagę James Lovelock, wybitny naukowiec i ekolog. – To stało się tematem tabu, kwestią politycznej poprawności – mówi on. – A to jest niebezpieczne, bo problem liczebności ludzi na Ziemi będzie kluczowy dla naszego przetrwania.

Manning dodaje: – Przestaliśmy martwić się populacją, ponieważ naszą uwagę zajęły inne sprawy, takie jak kwaśne deszcze czy zmiana klimatu, a także dlatego, że dawne obawy o globalny niedobór żywności okazały się bezpodstawne. Ale ten temat nie zniknie. Nasza planeta jest już niebezpiecznie przeludniona.

Zgadza się z nim inny uczestnik konferencji, Chris Rapley, dyrektor londyńskiego Science Museum. – Potrzeba nam radykalnego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, ale prawda jest taka, że nigdy nie obniżymy poziomu emisji CO2 przez pojedynczego człowieka do zera. Zero jest tylko wtedy, gdy nie ma człowieka, i to jest argument za kontrolą liczebności populacji, o której trzeba rozmawiać otwarcie i jak najprędzej.

Rapley zwraca uwagę, że ludność Ziemi obecnie co roku powiększa się o około 80 milionów. – Mniej więcej tyle samo na całym świecie jest niechcianych ciąż – mówi. – Jeżeli bylibyśmy w stanie zapobiec im, moglibyśmy powstrzymać ten galopujący wzrost.

By to osiągnąć, należałoby upowszechnić antykoncepcję oraz przełamać polityczny i religijny sprzeciw wobec kontroli urodzeń. Gdyby się to udało, populacja świata mogłaby się ustabilizować na poziomie około 8 miliardów w 2050 roku, dodaje Rapley.

Wielu klimatologów uważa jednak, że do tego czasu na naszej planecie zrobi się bardzo nieprzyjemnie i niebezpiecznie. Wówczas odczuwalny już będzie fatalny wpływ wzrostu temperatur na obszary rolnicze, zapasy wody i poziom mórz. Ludzkość – coraz liczniejsza i bardziej zależna od uprawianej na zdegradowanych terenach żywności – stanie przed ogromnymi kłopotami. Rezultat może być katastrofalny, mówi Lovelock. Pod koniec stulecia populacja świata zostanie zdziesiątkowana i spadnie do poziomu około miliarda ludzi, albo jeszcze niższego. – Do 2100 roku choroby, wojny i głód wykończą znaczną część ludzkości – dodaje.

Jednym z niewielu miejsc, które przetrwają najgorszy kataklizm, będzie Brytania. – Nasz klimat będzie należał do tych, które najmniej ucierpią na globalnym ociepleniu – mówi Lovelock. – Dlatego wszyscy będą chcieli tutaj zamieszkać. Staniemy się jedną z szalup ratunkowych dla ludzkości. Problem rzecz jasna leży w tym, że nawet gdybyśmy chcieli, nie możemy zabrać wszystkich na pokład. Trzeba będzie podjąć kilka trudnych decyzji.

Wielu ekspertów przewiduje, że katastrofa nastąpi na długo przed 2050 rokiem. Główny doradca rządu ds. nauki, profesor John Beddington powiedział ostatnio, że planecie grozi “skumulowana apokalipsa” w postaci niedoboru żywności, energii i wody, która może uderzyć za niecałe 20 lat. W swym wystąpieniu na konferencji Komisji Zrównoważonego Rozwoju w Londynie Beddington ostrzegł, że jedna trzecia ludzkości już dotknięta jest brakiem wody, a do 2030 roku zapotrzebowanie na wodę zwiększy się o ponad 30 procent, natomiast na energię o 50 procent. – Mamy dramatyczne problemy, zwłaszcza z wodą i żywnością, ale także z energią – wszystko to jest ze sobą mocno powiązane – podkreśla on.

W dłuższej perspektywie jednak ludzkość powinna na tym skorzystać, twierdzi Lovelock. – Jeżeli spojrzymy na nasz gatunek w ciągu ostatniego miliona lat, to przetrwał on sporo zawirowań klimatycznych, w tym kilka poważnych kataklizmów. Między epokami lodowcowymi poziom morza podniósł się o 120 metrów i zalane zostały wielkie obszary lądu. Mimo to, w tym właśnie okresie pojawili się pierwsi ludzie i wyewoluowali w homo sapiens.

– Na skutek zmian klimatycznych liczebność ludności spadała nieraz do katastrofalnie niskich poziomów, czasami do zaledwie kilku tysięcy. Za każdym razem, gdy przychodziły ciężkie czasy, nasza populacja zmniejszała się, a my zyskiwaliśmy na tym jako gatunek. To bez wątpienia powtórzy się w ciągu najbliższych stu lat – zapowiada on.

Świat w liczbach

1 milion: Ludność Brytanii w czasach rzymskich

6 milionów: Populacja Brytanii w okresie angielskiej wojny domowej (połowa XVII wieku)

47 milionów: Ludność Wielkiej Brytanii w 1945 roku

52 tysiące: Liczba ton dwutlenku węgla wpompowywanych co minutę do atmosfery

267: Średnia liczba urodzeń na minutę na całym świecie; średnia liczba zgonów wynosi 118

78 milionów: Roczny przyrost ludności Ziemi. Jest to liczba zbliżona do obecnej populacji Niemiec

1 milion: Populacja szympansów w Afryce w 1900 roku. Na skutek polowań i niszczenia siedlisk ich liczba spadła do około 15 tysięcy obecnie

38,4: Mediana wieku mieszkańców Wielkiej Brytanii wzrosła z 34,1 lat w 1971 roku do 38,4 w 2003 i prognozuje się, że w 2031 roku osiągnie 43,3. (Mediana wieku to granica oddzielająca starszą i młodszą połowę populacji)

10 miliardów: Liczba kurczaków zjadanych rocznie przez ludzi na całym świecie

500 milionów: Liczba zjadanych co roku kaczek

1,3 miliarda: Ludność Chin

1,2 miliarda: Ludność Indii

500 milionów: Liczba mieszkańców Unii Europejskiej

74 milionów: Liczba baryłek ropy naftowej wydobywanych każdego dnia na całym świecie; codziennie wydobywa się też 15 milionów ton węgla.

9: Połowa prognozowanego przyrostu ludności świata w latach 2010-2050 będzie zasługą dziewięciu państw. Są to Indie, Pakistan, Nigeria, Etiopia, USA, Demokratyczna Republika Kongo, Chiny, Bangladesz i Tanzania.

Źródła: World Clock; Poodwaddle; UN Population Division

Popularity: 1% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Alarm bombowy w Belfaście

Posted by mcw On Marzec - 30 - 2009 ADD COMMENTS

Kilka ulic w Belfaście i okolicy zostało zamkniętych z powodu alarmu bombowego – podaje BBC.

Ulice North Queen, Tennant, oraz Kingsway w Dunmurry, a także Blacks oraz Stewartstown, wszystkie zostały zamknięte z powodu alarmu jaki ogłosiła policja.

Również ulice Hillview w Oldpark oraz Andersonstown w zachodnim Belfaście są również zamknięte. Natomiast ponownie otwarto ulice Upper Newtownards w okolicy hotelu Stormont.

Opuszczony pojazd spowodował zamknięcie wyjazdu na drogę M1 w Lurgan. Policja podejrzewa, że auto zostało ukradzione.

Ukradziona ciężarówka została podpalona na Upper Springfield. W okolicy kościoła św. Krzyża na ulicy Crumlin, spłonął van, to również spowodowało zakłócenia w ruchu.

Policja odradza kierowcom poruszanie się w okolicy Kilwilkie, gdzie ukradziono dwa auta.

źródło: BBC

Popularity: 11% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Zachowanie ważniejsze niż stopnie

Posted by mcw On Marzec - 30 - 2009 ADD COMMENTS

Odpowiednia dyscyplina w szkole, regularne komunikowanie się z rodzicami i dobrze zaopatrzona biblioteka są ważniejsze niż poziom nauczania, wynika z sondażu badającego poglądy rodziców na temat edukacji.

Niemal wszyscy rodzice stwierdzili, że szkoły powinny uczyć dzieci właściwego zachowania. Większość zgodna była także, że warunkiem dobrej edukacji jest pełna i stabilna kadra nauczycielska, a dla 74 procent kluczową sprawą była dobra biblioteka. Tylko 63 procent rodziców uznało, że szkoła idealna musi mieć dobre wyniki nauczania.

Sondaż przeprowadzony przez Ipsos Mori wykazał również, że rodzice nie obawiają się zróżnicowanego środowiska szkolnego i uważają, że dla należytej edukacji ważny jest szeroki nabór uczniów. Okazało się, że jeśli chodzi o edukację, rodzice są bardziej liberalni, niż się sądzi, zauważa James Crabtree, zastępca redaktora naczelnego czasopisma “Prospect”, które zleciło ten sondaż opinii ponad 1000 osób. – Sądzimy, iż rodzice panicznie boją się, że ich dzieci popadną w złe towarzystwo, i uważamy, że mają obsesję na punkcie mundurków, celujących stopni i eleganckich klas – mówi. – Ale okazuje się, że większość z nich nie chce żadnej selekcji i nie ma nic przeciwko szkołom zróżnicowanym etnicznie, w których bardzo zdolni i mniej zdolni uczą się razem.

Z ankiety wynika, że większość rodziców chce, by ich dzieci były edukowane wśród uczniów o różnych zdolnościach, pochodzących z rozmaitych kultur i środowisk. W klasach powinny być obie płcie i różnorodność etniczna.

Mniej niż jedna szósta sądziła, że kluczową sprawą dla dobrej szkoły jest dobór uczniów na podstawie ich wyznania lub płci.

Sondaż ujawnił także, że rodzice nie przejawiają wielkiego entuzjazmu wobec korzystania ze swych uprawnień, jakie dała im w 2006 roku ustawa wprowadzona przez Tony`ego Blaira. Pozwala ona rodzicom zakładać szkoły i przewiduje, że pomagać im w tym będą państwowi inspektorzy.

Rodzice chcą bardziej angażować się w edukację swych dzieci, ale bez uczestniczenia w codziennym funkcjonowaniu szkół. Mniej niż jedna dziesiąta uznała, że rodzice powinni w szkole pełnić funkcje nadzorcze i tylko jedna ósma gotowa była brać udział w inspekcjach dokonywanych przez Ofsted. W przeważającej większości rodzice chcieli mieć nieformalne i bezpośrednie kontakty z nauczycielami swoich dzieci. Wśród najważniejszych sposobów komunikacji z nauczycielami wymienili oni cotygodniową informację e-mailową o postępach dziecka oraz regularne “przyjacielskie rozmowy”.

Praktycznie wszyscy respondenci stwierdzili, że wywiadówki są dla nich ważne, a około 85 procent poparło prowadzenie sondaży dotyczących zadowolenia rodziców ze szkoły oraz możliwość bezpośredniego kontaktu z nauczycielem. Trzy czwarte opowiedziało się za zamieszczaniem w internecie co tydzień informacji o wynikach ich dziecka w nauce.

Wszystko to, mówi Crabtree, wyraźnie nie zgadza się z wyobrażeniami polityków dotyczącymi preferencji rodziców. Partia Pracy akcentuje Blairowski program “władzy dla rodziców”, a rzecznik torysów do spraw edukacji Michael Gove powiedział w wywiadzie zamieszczonym w marcu w “Prospect”, że David Cameron zamierza, jeśli wygra najbliższe wybory, wprowadzić własną, nową “świetną ustawę edukacyjną” i wybudować w ciągu 10 lat 3 tysiące nowych szkół na 250 tysięcy miejsc.

Cameron chce wprowadzić do oświaty “emancypację”, powiedział Gove. Jako premier “da on rodzicom wolność wyboru” edukacji dla ich dzieci, w tym zakładania własnych szkół i prowadzenia ich z pomocą środków publicznych. Takie podejście, zdaniem Gove`a, podwyższy standardy oświaty w całym kraju.

Ale ta wizja edukacji nie jest, podkreśla Crabtree, czymś, czego rodzice chcieliby dla swych dzieci. – Politycy mówią bez końca o standardach, ale rodzice bardziej interesują się sprawami podstawowymi i bieżącą informacją – mówi. – Chcą regularnej korespondencji e-mailowej i prawa do kontaktowania się z nauczycielem, a nie nowego dyrektora. I najwyraźniej zależy im na tym, by środowisko szkolne ich dzieci było zróżnicowane.

źródło: The Guardian

Popularity: 1% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Pacierz antykryzysowy

Posted by mcw On Marzec - 30 - 2009 ADD COMMENTS

Pacierz londyńskiego kupca Johna Warda z Hackney, żyjącego na przełomie XVII i XVIII wieku, w 1727 r. usuniętego z Izby Gmin.

O Panie, wiesz że jestem właścicielem dziewięciu posiadłości w mieście Londynie i że ostatnio nabyłem jedną posiadłość w hrabstwie Essex; błagam Cię więc byś chronił te dwa hrabstwa Middlesex i Essex przed ogniem i trzęsieniem ziemi; a ponieważ mam także zastaw hipoteczny w Herfordshire, błagam Cię o litość i nad tym hrabstwem; natomiast z resztą hrabstw uczynić możesz, co zechcesz.

O Panie, spraw by bank odpowiadał na moje noty, a moich dłużników uczynił ludźmi rzetelnymi. Udziel łaski pomyślnej podróży i powrotu żaglowcowi Mermaid, ponieważ ja go asekuruję; a jako rzekłeś, iże dni niegodziwców policzonymi są, ufam Ci, że nie zapomnisz Twego przyrzeczenia, albowiem zakupiłem skrypt dłużny gwarantowany pewnym majątkiem, który moim będzie po zgonie tego rozpustnego, młodego szlachcica J.L…”

Popularity: 2% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

USA: niecodzienne okoliczności katastrofy

Posted by mcw On Marzec - 30 - 2009 ADD COMMENTS

aborcja_cmentarz22 marca w Montanie, na północy USA, w wypadku lotniczym zginęło 14 osób. Na jaw wychodzą niecodzienne okoliczności katastrofy, o których informuje serwis Fronda.pl.

Do tragedii doszło bowiem na katolickim cmentarzu Św. Krzyża, niedaleko Grobu Nienarodzonego Dziecka. A samolot należał do właściciela największej sieci klinik aborcyjnych w Stanach Zjednoczonych. Zginęły jego dzieci i wnuki.

W katastrofie lotniczej zginęło siedmioro dzieci i drugie tyle dorosłych – rodzina milionera z USA. Właścicielem maszyny był Irving Moore ‘Bud’ Feldkamp III, który zbił fortunę na sieci klinik aborcyjnych w USA.

Irving Moore ‘Bud’ Feldkamp III kupił firmę Family Planning Associates już cztery lata temu. W należących do niego siedemnastu klinikach w samej Kalifornii zgłaszało się więcej kobiet niż we wszystkich pozostałych klinikach w stanie.

Córki Feldkampa leciały tego dnia na wypoczynek.

Jednosilnikowy Pilatus PC-12 rozbił się i stanął w płomieniach około 150 metrów od pasa startowego, gdy podchodził do lądowania w mieście Butte. Świadkowie widzieli, jak pikował prosto w ziemię. Maszyna wystartowała w Oroville w Kalifornii i miała lecieć do Bozeman w Montanie. Jednak pilot już w powietrzu zmienił plan lotu i skierował się do Butte.

Samolot był nowy – wyprodukowano go w 2001 roku.

źródło: Fronda.pl

Popularity: 3% [?]

Dodaj do:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • vala.pl - zostaw to na później
  • Dodaj wyczajenie
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks

Warto przeczytać

Wielka Brytania (United Kingdom), Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland)

Wielka Brytania (United Kingdom), Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland) unitarne państwo wyspiarskie położone w Europie Zachodniej. W skład Wielkiej Brytanii wchodzą: Anglia, Walia i Szkocja położone na wyspie Wielka Brytania, Irlandia Północna leżąca w północnej części wyspy Irlandia. Guernsey, Jersey i Wyspa Man, posiadają odrębny status dependencji Korony brytyjskiej i nie wchodzą w skład Zjednoczonego Królestwa.
Terytoriami zależnymi Wielkiej Brytanii są: Akrotiri, Anguilla, Bermudy, Brytyjskie Terytorium Antarktyczne, Brytyjskie Terytorium Oceanu Indyjskiego, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Dhekelia, Kajmany, Falklandy, Georgia Południowa i Sandwich Południowy, Gibraltar, Montserrat, Pitcairn, Św. Helena, Turks i Caicos.
Wielka Brytania jest członkiem-założycielem Wspólnoty Narodów zrzeszającej byłe kolonie, dominia i inne posiadłości brytyjskie, wchodzi także w skład G8. Należy do Rady Bezpieczeństwa ONZ, w której posiada prawo veta.

Recent Comments

Rekordowa strata brytyjskiego banku

On sty-20-2009
Reported by MJ

Niemcy nie otworzÄ? dla nas rynku pracy

On mar-6-2009
Reported by mcw

Brytyjski tabloid zachwala PolskÄ?

On paź-20-2008
Reported by MJ

Anglia: bakteria E.coli zabiÅ?a noworodki

On paź-26-2008
Reported by mcw