Rządowe dane o liczbie imigrantów pracujących w Wielkiej Brytanią są zaniżone. Jak donosi znany z antyimigracyjnej retoryki dziennik „The Daily Mail”, w danych statystycznych może brakować wyszczególnienia około 170 tysięcy dodatkowych pracowników zarabiających na Wyspach.
Dziennik powołuje się na badania przeprowadzone przez Bibliotekę Izby Gmin (House of Commons Library), która zauważyła że rządowe statystyki nie obejmują pracowników tymczasowych. Szacuje się, że takich osób, które pracują głównie w niskopłatnych zawodach, może być około 170 tysięcy w całej Wielkiej Brytanii.

Prawdziwa liczba pracowników tymczasowych może być jednak zdaniem „The Daily Mail” jeszcze większa. Wszystko dlatego, że statystycy sami przyznają, że nie mają pojęcia ile tak na prawdę imigrantów należałoby zaliczyć do tej grupy pracowników. Tym bardziej, że samym imigrantom raczej nie zależy na tym, by o ich pracy wiedziały władze.

Dane udostępnione przez Bibliotekę Izby Gmin mówią o przeszło 3 milionach 800 tysięcy pracowników spoza Wielkiej Brytanii. To 13 procent całej liczby pracujących na Wyspach.

Najnowsza korekta danych o liczbie zagranicznych pracownikach na Wyspach jest kolejną, która podważa oficjalne szacunki. Rząd jest już jawnie krytykowany za celowe zaniżanie danych o liczbie imigrantów.

– Rząd powinien na poważnie zająć się statystykami. Tylko odpowiednio kontrolowana imigracja przynosi korzyści dla kraju – powiedział Dominic Grieve, minister spraw wewnętrznych w gabinecie cieni. – Ministrowie powinni przestać się kłócić nad całokształtem polityki imigracyjnej i przyjąć limity na liczbę osób zatrudnianych spoza krajów UE – dodał Grieve.

źródło:Daily Mail