Śmieci zalegające ulice brytyjskich miast różnią się w zależności od regionu, tak samo, jak architektura, czy dialekt – informuje organizacja charytatywna „Keep Britain Tidy”.

Trwające 2 dni obserwacje na ulicach Newcastle, Liverpoolu, Manchesteru, Leeds, Sheffield, Leicester, Birmingham, Bristolu, Southampton i Londynu wykazały, że chociaż opakowania po produktach sieci barów McDonald’s stanowią łącznie aż 29 procent wszystkich śmieci, to każde z obserwowanych miast ma własną „śmieciową” specyfikę.

Na chodnikach Liverpoolu najczęściej można natrafić na opakowania po kebabach lub rybie z frytkami, w Manchesterze i Leeds dominują papierki po ciastkach z sieci piekarni Greggs, zaś na ulicach Londynu przeważają papierowe kubeczki po kawie.

źródło: WENN