Mimo problemów na rynkach pracy w całej Europie nie będzie masowych powrotów do kraju – prognozuje infor.pl. Wracający emigranci, ze względu na stosunkowo niskie płace w Polsce, potraktują powrót jako przystanek przed poszukiwaniami bardziej atrakcyjnej pracy za granicą.

Polski rynek produkcji zmagający się do niedawna z niedoborem pracowników i specjalistów z wielu dziedzin, takich chociażby jak pracownicy produkcji, operatorzy maszyn czy elektronicy, jest stosunkowo odporny na drastyczne skutki kryzysu gospodarczego.

Jak informuje Goniec.com, w takich branżach, jak motoryzacja czy budownictwo, bezrobotnych będzie jednak przybywać i trudno będzie im znaleźć pracę w kraju. Nie można też sądzić, że wielu z nich przebranżowi się – raczej, mimo kryzysu w Europie, poszukają pracy za granicą.

Mimo problemów na rynku pracy np. w Wielkiej Brytanii, trudno też spodziewać się masowego napływu osób powracających do kraju. W pewnych przypadkach jakaś grupa emigrantów zarobkowych może się na to zdecydować, ale ze względu na stosunkowo niskie wynagrodzenia w Polsce takie osoby, jeśli podejmą pracę, to raczej przejściowo.

Jak prognozuje infor.pl, Polska będzie dla większości emigrantów zarobkowych raczej przystankiem przed poszukiwaniami atrakcyjnej pracy w Europie, niż docelowym miejscem zarobkowania.

źródło: Goniec.com