Chirurdzy plastyczni w Wielkiej Brytanii coraz częściej zmniejszają męskie biusty – pisze RMF FM.

Mężczyźni, którzy potrzebują takiego zabiegu cierpią na ginekomastię, czyli powiększenie gruczołów piersiowych, które zaczynają przypominać kobiece piersi. Spotyka to przejściowo ok. 50 proc. mężczyzn, np. wielu chłopców w okresie dojrzewania.

Jednak biust może pojawić się też u panów w innym wieku. Najczęściej zostają nim obdarzeni mężczyźni cierpiący na zaburzenia hormonalne, przyjmujące pewne leki, zażywający narkotyki lub otyli.

Według danych Brytyjskiego Związku Chirurgów Estetycznych w 2007 r. liczba operacji zmniejszania piersi u mężczyzn wzrosła o jedną czwartą w porównaniu z rokiem poprzednim.

źródło: RMF FM