Czołowy polityk brytyjskiej opozycji zatrzymany
Brytyjska prasa szeroko komentuje zatrzymanie Damiana Greena, czołowego polityka brytyjskiej opozycji, który jest podejrzany o przekazywanie mediom poufnych dokumentów państwowych.
Minister do spraw imigracji w gabinecie cieni był przez ponad dziewięć godzin przesłuchiwany, a w jego domu i biurach poselskich przeprowadzono rewizję. Został zwolniony za kaucją bez postawienia mu zarzutów.
Dziennik „Daily Mail” nazywa działania policji „stalinowskimi”. Przypuszcza, że premier Gordon Brown oraz minister spraw wewnętrznych Jaqui Smith musieli przyzwolić na zatrzymanie polityka opozycji. Zdaniem gazety takie działania mogą przypominać państwo policyjne.
Z kolei „Independent” pisze, że Green po opuszczeniu aresztu zapowiedział, że będzie nadal ujawniać informacje, które rząd chce ukryć. Polityk podkreślił, że to jego obowiązek.
„The Times” uważa, że zatrzymanie polityka było ostrzeżeniem adresowanym do cichych informatorów prasy w szeregach administracji rządowej.
„Financial Times” podkreśla, że naruszono immunitet poselski, a działanie Scotland Yardu było „absurdalną nadgorliwością” i wykazało jak policja rozumie swobodę dostępu do informacji. Na łamach gazety możemy przeczytać, że nie po raz pierwszy policja skorzystała z okazji, żeby „pokazać, kto tu rządzi” i pozwoliła sobie na „dramatyczne, puste gesty”. „Ministrowie wprawdzie twierdzą, że o aresztowaniu dowiedzieli się po fakcie, ale teraz muszą wyjaśnić, dlaczego aresztowano posła, który wykonywał swoje obowiązki i działał w interesie publicznym”- twierdzi „Financial Times”.
„Daily Telegraph” zastanawia się, co kierowało Speakerem Izby Gmin, że wydał policji bezprecedensową zgodę na przeszukanie poselskiego biura wewnątrz gmachu parlamentu. Zdaniem wielu posłów pytanych przez dziennik, było to poważne naruszenie immunitetu.
„The Times” uważa akcję policji za „błąd, znieważenie prawa i głupotę”, które są „wspaniałym prezentem dla konserwatystów”, bo wyrządzają olbrzymią szkodę rządowi. „Być może ministrowie rzeczywiście nie widzieli wcześniej o aresztowaniu, ale tylko niewielu szeregowych wyborców w to uwierzy”- czytamy w dzienniku „The Times”.
źródło:IAR



